salamandra prowadzi tutaj blog rowerowy

złapałam bakcyla

  d a n e    w y j a z d u 10.26 km 0.00 km teren 01:05 h Pr.śr.:9.47 km/h Pr.max:0.00 km/h Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Kross Level A1
Piątek, 23 września 2011 | dodano: 25.09.2011

2 godziny w autokarze i... musiałam wyjść na rower. Dzień bez roweru - czegoś brakuje. Znad stawu krótki wypad na Ślęzoujście i z powrotem.



złodziejską ścieżką

  d a n e    w y j a z d u 3.54 km 0.00 km teren 00:30 h Pr.śr.:7.08 km/h Pr.max:0.00 km/h Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Kross Level A1
Czwartek, 22 września 2011 | dodano: 25.09.2011

Z obozu udało się uciec jeszcze raz. Przez las ruszyłam złodziejską ścieżką w stronę Międzygórza. Wypad króciuteńki, ale złapałam oddech i kilka fotek jest.

na tle Gór Bystrzyckich © salamandra


widok na Marianówkę ze "Złodziejskiej Ścieżki" © salamandra


widok na Igliczną z żółtego szlaku © salamandra



pierwszy raz w górach

  d a n e    w y j a z d u 4.18 km 0.00 km teren 00:40 h Pr.śr.:6.27 km/h Pr.max:0.00 km/h Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Kross Level A1
Środa, 21 września 2011 | dodano: 25.09.2011

Pierwszy raz w górach. Udały mi się maleńkie wagary z obozu. Żółtym szlakiem z Marianówki. Cudownie lekko się jedzie. Na horyzoncie Góry Bystrzyckie. Zatrzymuję się na fotki z Igliczną w tle. Z powrotem podjazd szosą. Szkoda, że tak krótko.



kręcenie po okolicy

  d a n e    w y j a z d u 15.28 km 0.00 km teren 01:30 h Pr.śr.:10.19 km/h Pr.max:0.00 km/h Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Kross Level A1
Niedziela, 18 września 2011 | dodano: 25.09.2011

Kręcenie po okolicy. Ślęzoujście, wał nad Odrą i odwiedziny u bobrów nad Ślęzą.



Pierwszy raz w Lesie Mokrzańskim.

  d a n e    w y j a z d u 21.08 km 0.00 km teren 01:45 h Pr.śr.:12.05 km/h Pr.max:0.00 km/h Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Kross Level A1
Sobota, 17 września 2011 | dodano: 25.09.2011

Pierwszy raz w Lesie Mokrzańskim! Ale sił i czasu w zasadzie starczyło mi tylko żeby tam dojechać. Trochę się pokręciłam w lewo i prawo. Spotkałam Tomka w drodze z Brzeziny i wróciliśmy razem.



od kilku dni jeżdżę z licznikiem...

  d a n e    w y j a z d u 15.10 km 0.00 km teren 01:35 h Pr.śr.:9.54 km/h Pr.max:0.00 km/h Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Kross Level A1
Czwartek, 15 września 2011 | dodano: 25.09.2011

Od kilku dni jeżdżę z licznikiem.
Całkiem ciekawie było z Tomkiem i Kubą w Lesie Pilczyckim. Udało się dotrzeć do Jazu Rędzińskiego. Nie jest tu tak urokliwie jak dawniej. Hałas mostu autostradowego nie daje odetchnąć. Sam jaz jakiś taki zapyziały w konfrontacji z nowym sąsiadem - mostem Rędzińskim.
Pojechaliśmy jeszcze na Ślęzoujście, gdzie most ponownie w całej okazałości.



pierwsza setka

  d a n e    w y j a z d u 16.50 km 0.00 km teren 01:40 h Pr.śr.:9.90 km/h Pr.max:0.00 km/h Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Kross Level A1
Niedziela, 11 września 2011 | dodano: 25.09.2011

Na Królewieckiej spotkałam chłopaków, wracających z Lasu Mokrzańskiego. Razem pojechaliśmy na wały i wzdłuż Odry. Fajny zakątek. Przy okazji stuknęła nam z levelkiem pierwsza setka.



walka stulecia - dobrze, że następna za 100 lat

  d a n e    w y j a z d u 15.30 km 0.00 km teren 01:35 h Pr.śr.:9.66 km/h Pr.max:0.00 km/h Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Kross Level A1
Sobota, 10 września 2011 | dodano: 25.09.2011

Jak zwykle z Tomkiem zaczęliśmy od wertepów wokół Stawu Pilczyckiego. Szkoda,że na tym nie skończyliśmy, bo dziś była to niewątpliwie najprzyjemniejsza część trasy. Dalej dzielnica nie do poznania i tylko gorzej. Wszędzie, a już na pewno na ścieżce rowerowej wzdłuż Pilczyckiej kramy i kwitnące interesy. Tłumy zmierzające na stadion skutecznie powinny nas zniechęcić. A tak trzeba było przebijać się wśród tysięcy amatorów lania pyska. Niektórzy z nich byli tez amatorami mojego bidonu. Mogłam zrobić interes życia, gdybym tylko zamiast wysokozmineralizowanej, wlała do niego wodę ognistą.
Pojechaliśmy zerknąć jeszcze na żerowisko bobrów nad Ślęzą, ale i stąd stadionowe ryki szybko nas wypłoszyły.



pierwsza wyprawa do lasu

  d a n e    w y j a z d u 10.40 km 0.00 km teren 01:00 h Pr.śr.:10.40 km/h Pr.max:0.00 km/h Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Kross Level A1
Czwartek, 8 września 2011 | dodano: 25.09.2011

Pierwsza wyprawa do lasu. bardzo przyjemna jazda po Lesie Pilczyckim. Za piękny to on nie jest, ale śmieci i tak nie za dużo, biorąc pod uwagę sąsiedztwo Kozanowa.



nad Odrę

  d a n e    w y j a z d u 11.10 km 0.00 km teren 01:05 h Pr.śr.:10.25 km/h Pr.max:0.00 km/h Temperatura: HR max: (%) HR avg: (%) Podjazdy: m Kalorie: kcal Rower:Kross Level A1
Środa, 7 września 2011 | dodano: 25.09.2011

Krótki wypad z Tomkiem nad Odrę do przeprawy na Kozanowie. Tyle, że najpierw trzeba było przeprawić się przez budowę torowiska w Parku Zachodnim.